niedziela, 25 czerwca 2017

Zakończenie roku szkolnego

Blisko dwa miesiące temu pisałam tutaj o mojej przerwie od blogowania. Pisałam wtedy, że muszę ją zrobić, ponieważ muszę skupić się na poprawach. Jest już po zakończeniu roku szkolnego, mamy za sobą dwa pełne dni wakacji. Ciągle mam wrażenie jakby pierwszy tydzień szkoły rozpoczął się wczoraj, a tymczasem już we wrześniu rozpoczynam drugą klasę. Matura coraz bliżej, jak sądzę zacznie się straszenie od pierwszego tygodnia semestru. 


Pierwszą klasę liceum udało mi się skończyć ze średnią około 5.0. Cieszę się z tego faktu, bo początkowo moim celem był tylko pasek. Nie było łatwo, ale dałam radę ogarnąć 18 przedmiotów. 

(Zdjęcie, żeby nie było, że zmyślam :p)

Czego nauczył mnie ten rok szkolny? Na pewno tego, że jeśli postawi się na upór w dążeniu do celu to można osiągnąć wszystko. Najważniejsze to się nie poddawać, kiedy ma się gorszy dzień. To nie rozwiązanie, kiedy przyjmie się wersję "Na pewno mi się nie uda". Postawiłabym raczej na "Jeśli dam z siebie wszystko to mi się uda", ale moim zdaniem nawet w tej drugiej wersji trzeba zostawić ten 1% niepewności na wypadek, gdyby coś poszło nie tak, by po upadku szybko się podnieść i iść dalej, by nie trwonić czasu zadręczaniem się, że miało wyjść dobrze, a wyszło jednak inaczej.

Przeskok między gimnazjum a liceum to prawdziwy przełom. Z wielu rzeczy, których nauczyłam się w poprzednich etapach nauczania zostałam rozliczona. Najbardziej odczułam to na polskim i na angielskim. W gimnazjum na polskim za napisanie zwyczajnego tekstu zbierałam najwyższe oceny, a w liceum na start kubeł zimnej wody, bo okazuje się, że trzeba się przyłożyć, a to co już umiem napisać to za mało, żeby dostać najwyższą ocenę. W każdym razie liceum uczy wymagań wobec siebie. To, co najmocniej wbiło mi się w oczy w tym roku szkolnym, to rywalizacja. Wydaje mi się, że każdy walczy o swoje, wszyscy dbają o siebie, co nie zmienia faktu, że ludzie sobie nadal pomagają. Mnie mieszkanie z dala od domu nauczyło samodzielności. W gimnazjum nie wyobrażałam sobie jak to przeżyję, teraz przywykłam do innego trybu życia. W perspektywie czasu mogę podkreślić jedno. Rok temu byłam zupełnie inną dziewczyną.


Mam nadzieję, że wszyscy zdaliście do następnej klasy? Pochwalcie się swoimi wynikami w nauce w komentarzu. Jak w tym roku planujecie spędzić swoje wakacje? Jeśli jeszcze nie wiecie nie martwcie się. Wkrótce ukażą się na blogu moje sposoby na spędzanie wolnego czasu. Zapraszam też na post: 25 sposobów na to, jak spędzić wakacje, kiedy nigdzie nie wyjeżdżasz.

Obiecałam post z ćwiczeniami, które stosuję i które, co ważniejsze dają jakiś efekt. Ciągle o tym pamiętam i pojawi się tego typu post z ćwiczeniami dla początkujących. Mam dużo pomysłów i podzielę się nimi z Wami niebawem.

Do następnego postu
Roksana.

19 komentarzy:

  1. Wow! Gratuluję takiej średniej! Ja w szkole miałam zawsze poniżej 4 haha :D Dopiero na studiach zaczęłam się uczyć, bo w końcu mnie to interesowało :)
    Zazdroszczę wakacji *.* ja miałam ostatnie (jak na razie) w zeszłym roku i spędziłam je aktywnie, co mnie cieszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję takiej średniej! Mam nadzieję, że uda Ci się w następnym klasie osiągnąć jeszcze lepszą średnią. Ja na wakacje wylatuje do Londynu i Norwegii, a tak poza tym to będę spędzać czas nad jeziorem. :) Życzę udanych wakacji. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i ja również życzę udanych wakacji. :)

      Usuń
  3. your post very good and very nice. See Every Dress on the Red Carpet and you want more fashion styles ideas check this Blog lifestylebean.com

    OdpowiedzUsuń
  4. gratulacje ;) udanych wakacji ;*
    pozdrawiam cieplutko xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję tak bardzo dobrej średniej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna średnia, gratuluję, powinnaś być z siebie bardzo dumna, bo z tego co piszesz wynika, że bardzo się starałaś i teraz masz tego efekty! :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Też jestem w 1 liceum i zabrakło mi do paska 1 ocenki, ale nie przejmuje sie tym, bo i tak jestem zadowolona, bo mam sporo 5, jedna 6 i zadnej 3 :D
    Ale gratuluję tobie tak wysokiego wyniku!

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem jakie to uczucie. Mnie też kiedyś zabrakło oceny. :/ Dziękuję.

      Usuń
  8. Gratulacje!
    Ja wakacje spędzam w pracy, nigdzie nie wyjeżdżam i oczekuję na III rok studiów :)

    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam. :)

      Usuń
  9. Druga klasa zleci Ci jeszcze szybciej ;) Zwłaszcza że rozpoczną się rozszerzenia. Ja we wrześniu rozpoczynam klasę maturalną. Heh pamiętam ten przełom... Gimnazjum, a Liceum to dwie różne sprawy. Liceum uczy pokory, skrupulatności itp. Przygotowuje do życia po części. Moja średnia jest dla mnie satysfakcjonująca :) a plany na wakacje? Wyjazd z chłopakiem w sierpniu nad morze.

    Będę zaglądać częściej!

    Pozdrawiam i gratuluję świadectwa!

    Zapraszam przy okazji do mnie ^^

    http://hitemjestzycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tego się boję. Wszystko mija tak szybko. Życzę miłych wakacji i powodzenia na maturze. :)

      Usuń
  10. Dokładnie, jest różnica pomiędzy gimnazjum a liceum. Miałam to samo z tych samych przedmiotów. Byłam wręcz w szoku jak przyszłam do liceum...
    Pozdrawiam
    insomniabydorka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Lubię czytać komentarze. :)