niedziela, 14 maja 2017

Ludzie nie potrafią czegoś zrobić, dlatego mówią, że Ty też nie możesz

Kiedyś w końcu tracimy motywację i chęci. Całą siłę, która napędzała nas do działania i prób zmiany na lepsze. Ludziom czasami trudno jest zrozumieć, po co coś robisz, po co małymi kroczkami idziesz do celu. Mówią, że Ci się nie uda, że się nie nadajesz. Próbują Cię podłamać. Od Ciebie zależy, czy ich posłuchasz, czy powiesz sobie TAK, nawet kiedy oznacza to powiedzenie wszystkim innym NIE. To trudne, ale wiesz, że masz cel, wiesz, że jesteś w tym co robisz coraz lepsza. Wiesz, że to kochasz. Wiesz, że miesiące, czy nawet lata pracy nie poszły na marne. Widzisz ogromny postęp. Więc zadaj sobie pytanie. Dlaczego mam ich słuchać? Dlaczego uważają, że się nie nadaję? Dlaczego chcą, żebym odpuściła? Z reguły ludzie słabi chcą zaciągnąć Cię w dół. Namieszać w Twoim życiu, podłamać marzenia i najskrytsze pragnienia. Dlaczego pozwalasz wtrącać się w Twoje życie ludziom, którzy nawet Cię nie znają? Nie wiedzą dobrze jaka jesteś. 

"Ludzie nie potrafią czegoś zrobić, dlatego mówią, że Ty też nie możesz."— “W pogoni za szczęściem”

poniedziałek, 8 maja 2017

Kilka rzeczy

Ostatni czas był dla mnie czasem wielu przemyśleń. Może nawet zbyt wielu. Jednego dnia nie miałam kompletnie na nic ochoty, by następnego obudzić się przepełniona motywacją i siłą. Skąd w człowieku bierze się siła? Dosłownie w jednej chwili, tak jakby samoistnie zapłonęła kolejna zapałka, kiedy poprzednia się wypaliła. To raczej normalne, że staramy się iść stale naprzód. Naprawdę źle dzieje się wtedy, kiedy upadamy i nie mamy w sobie dość siły, by się podnieść. Właśnie ta myśl nakierowała mnie, by napisać piosenkę. Przegrany konkurs na który poświęciłam nie tylko mój czas wolny, ale i czas przeznaczony na sen, nie tyle mnie zasmucił, co zainspirował. Ten muzyczny pokaz sił pozwolił mi się nakierować na poznanie schematu utworu muzycznego. Jak może on wyglądać, a jak niekoniecznie powinien. Chociaż w sztuce nie ma ograniczeń, to poznałam nowy sposób wyrażania myśli. Myślałam, czy nie wstawić tu owocu mojej pracy, chociaż z drugiej strony, nie jestem w stu procentach z niego zadowolona. Nie można oczekiwać cudów na starcie. 

"Jedyne, co warto zabić w naszym życiu, to wewnętrzny wróg, zatwardziały sobowtór. Zapanowanie nad nim jest sztuką. Czy jesteśmy dobrymi artystami?"

"Zabiłem moją matkę" - Xavier Dolan

poniedziałek, 1 maja 2017

Pierwsza rocznica bloga

Dzisiaj minął dokładnie rok, odkąd opublikowałam swój pierwszy post na tym blogu. W czasie tego roku dużo się pozmieniało. Zmienił się trochę mój sposób postrzegania pewnych rzeczy. W końcu był to okres przejściowy między gimnazjum a liceum. Mój styl pisarski również uległ zmianie. Kiedy sobie przypomnę, jak pisałam na początku istnienia tego bloga, czuję zażenowanie. Pamiętam wtedy jak za wszelką cenę chciałam, żeby wszystko było doskonale, a teraz przywodząc w pamięci tę pierwszą notatkę, dochodzę do smutnego wniosku, że pomimo starań, tak nie było. Patrząc na moje posty widzę stałe zmiany kontentu, niezdecydowanie i braki czasowe. Pomimo tych braków, nie zrezygnowałam z pasji. Ciągłe zmiany planów, wyglądu bloga, stylu... Milion pomysłów na posty, jednak za mało weny, by napisać cokolwiek merytorycznego. Nieustanna zmiana pomysłu, o czym będę pisać. Ten brak stabilizacji, ciągły chaos i brak pewności, czy to co tworzę, ma rzeczywistą wartość.