sobota, 1 kwietnia 2017

Jak utrzymać się w postanowieniach? (5 prostych kroków)

Większość z nas na początku stycznia miało wobec tego roku duże oczekiwania. Czy nadal tak jest, czy raczej sparaliżowało nas słynne "nie chce mi się"? Zacznijmy od tego, że żeby zmienić coś w swoim życiu trzeba tego mocno chcieć i ciągle nad tym pracować. Nowy rok był dobrą okazją, by zacząć trochę inaczej, jak gdyby z nową kartą. Tylko od nas zależy co zrobimy przez ten rok. Równie dobrze te wszystkie cele, które sobie postawiłyśmy mogą zniknąć w ciągu ułamka sekundy, o ile po skończeniu się stycznia już nie przepadły. Nie znajdziesz w tym poście magicznej receptury na spełnienie wszystkich swoich oczekiwań względem siebie, ale pomogę Ci trochę poskładać wszystko do kupy i uporządkować sobie te postanowienia, które naprawdę chcesz zrealizować.


1. ZAPISZ SWOJE CELE
Dobrym sposobem na wzięcie swoich celów bardziej poważnie jest po prostu zapisanie ich. Wtedy nie żyją one tylko w Twojej głowie, są one bardziej zmaterializowane. Dlatego weź jakąś kartkę, długopis i zapisz sobie swoje postanowienia i cele.

2. ZREDUKUJ NIEPOTRZEBNE
Masz już skonstruowaną listę, o ile nie miałaś jej wcześniej. Zastanów się teraz przez chwilę czy aby na pewno wszystkie punkty są Ci potrzebne do szczęścia. Postaraj się zredukować rzeczy, których na pewno nie zrobisz. Na przykład masz w planach zacząć ćwiczyć, jednak nie jest to Twój życiowy priorytet, nie masz problemów z wagą, poza tym masz mało czasu i wolałabyś skupić się na czymś innym. Na razie się z tym wstrzymaj, nie zapisuj się na fitness, czy jakieś inne zajęcia bo jest prawdopodobne, że nie sprawi Ci to przyjemności, gdyż będziesz musiała robić wszystko pod ten cel, który nie jest dla Ciebie najważniejszy.

3. ZACZNIJ OD RAZU, BĄDŹ ROZŁÓŻ W CZASIE
Wiadome jest, że żeby coś zrobić nie można odwlekać tego w nieskończoność, więc jeśli bardzo Ci zależy na tym, żeby np. założyć bloga, zrób to teraz. Nie patrz na to, czy lepiej, czy gorzej Ci idzie, bo każdy kiedyś zaczynał. Możliwe, że jeżeli nie zrobisz czegoś teraz nie zrobisz tego wcale, bo stwierdzisz, że jednak nie masz czasu, nie umiesz, to nie dla Ciebie, za późno. Nie spróbujesz, to się nie przekonasz.

Jednocześnie jeżeli teraz, kiedy to czytasz nie masz czasu, a masz dużo postanowień to rozłóż to na jakiś czas np. w tym miesiącu zapiszę się na fitness, bo to mój największy cel, w następnym stworzę bloga itd. Daj sobie trochę czasu jeśli musisz, ale nie odwlekaj wszystkiego w nieskończoność, bo nic z tego nie wyjdzie.

4. ZMOTYWUJ SIĘ
Nic nie wyjdzie jeśli cały czas będziesz myśleć, że Ci się nie uda, że masz za mało silnej woli itp. Zabij w sobie tego potwora, który nazywa się pesymizm i jego brata, który nazywa się negatywne nastawienie. Pomyśl jak wspaniale będziesz się czuć, kiedy nadejdzie koniec roku, a Ty powiesz sobie "W tym roku przeszłam samą siebie". Poszukaj jakichś fajnych i motywujących cytatów.

"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da i on to właśnie robi." - Mój Mistrz, czyli Albert Einstein

5. DZIAŁAJ SYSTEMATYCZNIE 
Jakoś zaczęłaś, poszłaś raz na fitness i masz dosyć, nadal chcesz schudnąć, ale już Ci się nie chce, bo to za trudno, bo za ciężko. Błąd. Nikt nie mówił, że będzie lekko, ale jeżeli bardzo czegoś chcesz, to uda Ci się do tego dojść, o ile nie zrezygnujesz po pierwszym razie.

W drodze do utrzymania postanowień przydadzą Ci się: wytrwałość, silna wola, odwaga, ambicja, wiara w siebie, nieustępliwość, dlatego popracuj nad tymi cechami, bo bardzo Ci się przydadzą, w osiąganiu celów.


Kończę już ten dosyć krótki post. Pracuj nad swoimi celami. Mamy już kwiecień, ale nie czekaj do kolejnego roku na kolejną czystą kartę, zacznij teraz. Jeśli zapomniałaś o swoich celach potraktuj ten post jako przypomnienie i wskazówkę. Można pomyśleć, że ten post jest spóźniony, bo Nowy Rok był tak dawno temu, jednak chciałam tym postem nawiązać do realizacji swoich celów, bo ile 1 stycznia każdy chciał odmienić swoje życie tak dzisiaj nikt chyba o tym już nie pamięta.


Do następnego postu,
Roksana.

41 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia i wskazówki, u mnie z systematycznością jest problem, głównie przez pracę - nigdy nie wiem co mi wypadnie, nawet za bardzo nie mogę sobie nic zaplanować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie musi być wszystko jasne, nie żebym była za bardzo sztywna, ale mam rozpiskę co wypada mi na jaki dzień, byleby się nie pogubić. :D

      Usuń
  2. Jejku świetny post! Jednak w tym wszystkim jest ważna systematyczność :D

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę przydatne wskazówki :). Najtrudniej jest zebrać się w sobie, sama wiem to po sobie, ale jestem uparta i mogę szczerze powiedzieć, że w końcu udało mi się zmotywować do realizowania moich postanowień. Pozdrawiam! /Klaudia
    NASZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję samozaparcia! Ja również pozdrawiam! :D

      Usuń
  4. Fajne przypomnienie o postanowieniach noworocznych :)
    photos-by-mef.blogspot.com zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne wskazówki :) Swoim postem przypomniałaś mi, że powinnam się poważnie wziąć za swoje postanowienia. Dziękuję ;)
    http://hamster-and-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Działanie systematycznie jest meega wazne. I to dzieki niemu możemy widzieć efekty.
    Zgadzam się z tym wszystkim, co napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że motywacja jest najważniejsza, bez niej niczego nie osiągniemy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja właściwie od początku roku nie miałam żadnych postanowień :D

    /MAGSAILE/

    OdpowiedzUsuń
  9. Odkładanie czegoś jest najgorsze bo i tak czy wcześniej czy później nam się nie zechce. A lepiej zacząć działać od razu! :) Super post :)
    Nie mam problemów z odkładaniem czy rezygnacji z postanowień, raczej staram się ich trzymać. A gdy miewam gorsze dni, powtarzam, ze w końcu minął a ja będę załowala że odpuściłam. Nie warto! ☺

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie ustalam sobie noworocznych postanowień. Prawda jest taka, że jestem zbyt leniwa żeby zrobić cokolwiek, miałam zapisać się na siłownię żeby robić formę, ale nie mam na to siły.
    Pozdrawiam, mój blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nic na siłę. Ja również pozdrawiam! :)

      Usuń
  11. Och widzę taki sam szablon haha :D
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie każdy moment jest dobry żeby zmienić coś w swoim zyciu, żeby byc lepszym. Noworoczne postanowienia przeważnie są tylko na chwile, nasza motywacja jest tylko ten nowy rok, trzeba znaleźć coś więcej niż to i to pomoże nam trwać w postanowieniach.
    M A R C E L I A Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieraz i to bywa niestety za trudne. :)

      Usuń
  13. Ja jakoś nie lubię robić sobie postanowienia na nowy rok. Każdego dnia lubię stawiać sobie nowe wyzwania
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    Odpowiadam na każdą obserwację
    http://ragazza99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postanowienia i cele się zmieniają, jednak te które stawiamy za priorytety powinniśmy spełniać. Napisałam o tym w poście we fragmencie o "redukcji". :)

      Usuń
  14. Mimo rozplanowania, mimo wypisania celów.. i tak szlak strzela. Ale Rady niezłe.. pewnie komuś pomogą :)
    tonaszhoryzont.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zależy od podejścia, ale i od światopoglądu i innych czynników, czy rzeczywiście się nam uda, czy po czasie "szlag to strzeli". :D Dziękuję bardzo. :)

      Usuń
  15. Przydatny post! W tym roku zrobiłam sobie małą listę i póki co cały czas dążę do jej realizacji. Niektórych punktów nie mogę zrobić na raz bo wymagają czasu ale myślę, że dobrze mi idzie :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! Bardzo się cieszę, że Ci się udaje. Trzymam kciuki, że uda Ci się spełnić wszystko. :D

      Usuń
  16. Bardzo fajny wpis :D inspirujący :3
    pozdrawiam ;)
    http://paulla-m.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Również pozdrawiam. :)

      Usuń
  17. Ja wypełniam swoje cele za pomocą Habbit Trackera w Bullet Jurnalu. Ogromnie motywuje mnie zamalowana krateczka. c:

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny post i przydatne rady, masz rację, że już tak jakoś prawie nikt o tym nie pamięta xD Trzeba się zmotywować :D ! Ehh ale tak jakoś mi nieraz ciężko to przychodzi...
    Pozdrawiam :)

    http://lucy--chan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy i przydatny post! :) Ja akurat staram się trzymac swoich postanowień ;)

    Zapraszam do siebie ---> http://reggae-karolina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Lubię czytać komentarze. :)