sobota, 11 lutego 2017

Wracam + co się ze mną działo, kiedy mnie nie było?

Cześć kochani! Na blogu nie było mnie w sumie 49 dni. Trochę sporo, prawda? W takim momencie powinnam odpowiedzieć sobie na jedno pytanie. Czy dalej chcę blogować? Odpowiedź jest prosta - oczywiście, że chcę. Miałam wrócić pod koniec stycznia lub na początku lutego do tego zajęcia, ale nie ukrywam, że w ciągu tego czasu wydarzyło się naprawdę dużo rzeczy i miałam pełne ręce roboty, podejrzewam, że gdybym nie zapisywała sobie wszystkich sprawdzianów, prac domowych i zadań do mojego organizera nic bym pewnie nie ogarnęła. W sumie to był naprawdę dobry pomysł, że od tego roku postanowiłam założyć zeszyt (a raczej książkę, zważając na jej grubość) z wszystkimi planami, zajęciami, pomysłami oraz innymi pierdółkami jak rysunki, czy opowiadania i inne. To naprawdę pozwala pozbierać myśli i jakoś mogę się ze wszystkim wyrobić, co jest dla mnie istotne, bo w gimnazjum zawsze odkładałam wszystko na ostatnią chwilę, a teraz często działam z wyprzedzeniem. Liceum zmienia ludzi. 


Zbliżamy się nieuchronnie do połowy lutego, mi samej zaczęły się ferie, przez co mam naprawdę mało czasu na odpoczynek, bo w marcu mam 3 konkursy, na po ferie muszę zrobić ok. 30 zadań dodatkowych z polskiego, prezentację z geografii, mam zaliczenie z mapy oraz jeszcze jedną czasochłonną pracę, a to dopiero początek, bo jest tego bardzo dużo. W moich planach mam też zajęcie się blogiem, bo nie jestem zbyt zadowolona ze starych postów, odnoszę wrażenie, jakby pisała je zupełnie inna osoba, może jest to po prostu wynik noworocznych przemian wewnętrznych. Ostatnio doszłam do wniosku, że opuściłam się w pisaniu, często się powtarzam, nie stosuję wyszukanych synonimów, mówiąc oględnie, zatrzymałam się, a może nawet cofnęłam się z tym co tak kocham - pisaniu. Rzadko ostatnio piszę wiersze, ostatnie opowiadanie pisałam kilka miesięcy temu, bloga zatrzymałam, skupiłam się na szkole i współpracy. Jakiej współpracy? Otrzymałam kilka propozycji, trzy mnie zainteresowały. Jedna oferowała mi współpracę z firmą, jednak niezbyt mi ona leżała, zważając na nieustanny brak czasu, druga tyczyła się promocji książki, otrzymałam próbkę, jednak nie miałam zbyt dużo czasu, by ją przeczytać i wiadomość zwrotną wysłałam po sporym czasie, niestety nie otrzymałam już więcej informacji, trzecia współpraca tyczyła się współtworzenia miesięcznika i tylko tę przyjęłam, ale więcej o tym napiszę innym razem. Ogółem ten rok zapowiadał się fatalnie, jednak jak na razie jest w porządku, ale zapewne nie potrwa to długo, bo życie jest zdradliwe jak ocean, kamufluje się spokojem, by niebawem rozpętać sztorm. 


Coś czuję, że strasznie dzisiaj leję wodę, ale jakoś czuję potrzebę, żeby się tym wszystkim tutaj podzielić. Ostatnie dwa tygodnie szkoły były naprawdę pracowite, w ostatni weekend musiałam zawalić dwie nocki, bo pracowałam nad pracą na konkurs literacki, 3 strony A4 pisane dwunastką, a do tego jeszcze zaległe zadania z wok-u i nauka. Generalnie wyrobiłam się ze wszystkim, no może pomijając poprawę angielskiego, z czwartku na piątek kułam do drugiej w nocy, a okazało się, że pani musiała się ulotnić. Przynajmniej dzisiaj się trochę wyspałam, bo ciągłe picie kawy i nauka do drugiej, a czasem i trzeciej nad ranem to nie najlepszy pomysł, tak na dłuższą metę. Co dalej jeśli chodzi o bloga? Absolutnie go nie porzucam, chcę pisać, bo sprawia mi to przyjemność, chciałabym pisać tak jak dawniej, acz w lepszym wykonaniu jakieś przemyślenia, posty psychologiczne i inne (może poradniki blogowe, znam się już trochę na tym i mogłabym coś ciekawego napisać, co Wy na to?). Muszę to dobrze przemyśleć, aczkolwiek jestem pewna, że psychologiczne posty się tu pojawią. Może popracować nad wystrojem strony, albo tak zostawić? Co myślicie? Dajcie dać znać w komentarzu jak u Was mijają/minęły ferie. Tymczasem żegnam się z Wami.

Do następnego postu,
Roksana.

51 komentarzy:

  1. Ja mam teraz na studiach wolne, więc w soboty i niedzielę odpoczywam :)
    W tygodniu praca- ale ją akurat lubię :)

    Pozdrawiam i zapraszam na najnowszy wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Cię bardzo dobrze. Ja również pozdrawiam i na pewno wpadnę. :)

      Usuń
  2. Uwielbiam posty o tym, co tam u autora, a więc oby więcej takiego lania wody. :)
    A wystrój strony jest bardzo ładny, ja bym nic nie zmieniała.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jeśli chodzi o "lanie wody" to wezmę to pod uwagę. :D

      Usuń
  3. taki planer to niezła sprawa, sama taki prowadzę.
    miłych ferii i odpocznij sobie trochę od tej szkoły, przyda się!:)
    obserwuje ^^

    malusiawerusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety czas jest nieubłagany, ale trzeba jakoś sobie z tym dawać radę ;)
    Bardzo dobrze napisany post. Pozdrawiam :)
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  5. Szablon bloga jest świetny nic nie zmieniaj :*
    dużo się u ciebie wydarzyło :)
    Mało brakuje mi do 160 obserwatorów. Pomożesz?
    Nie mogę przegapić tak świetnego bloga- obserwuje!!! Czekam na kolejne posty!!!
    Zapraszam do mnie -klik

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam ferii odkąd skończyłam liceum. Teraz tylko praca i studia :) Trzymam kciuki, żebyś wszystko ogarnęła i wróciła :)
    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja również mam nadzieję, że wszystko dam radę sobie poskładać, choć poprzeczka jest postawiona wysoko. :)

      Usuń
  7. Mam nadzieje, ze ogarniesz wszytsko :) Powodzenia na konkursach!

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że czeka cię dużo pracy. Trzymam kciuki, abyś to wszystko ogarnęła :) Ja na szczęście przez kilka miesięcy pocieszę się jeszcze urokami gimnazjum ;)Blog bardzo mi się podoba, jak dla mnie nie musisz nic zmieniać :) Obserwuje :)

    In love witch dreams --> MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gimnazjum, kiedy sobie pomyślę jak wtedy było lekko, a jak mocno upierałam się przy tym, że ciężej być nie może. Liceum zmienia. :D Dziękuję, chyba zostawię tak jak jest, szablon mi samej się podoba, chyba, że popracuję nad nagłówkiem.

      Usuń
  9. Każdy w swojej karierze blogerskiej miewa przerwy, ja sama bloguję od około 8 lat w tym łącznie miałam pewnie ze dwa lata pauz w blogowaniu :) Trzymam kciuki aby udało ci się ze wszystkim! A wygląd bloga śliczny, minimalistyczny i piękny :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że czasami trzeba przystopować, żeby wszystko sobie poskładać. Dziękuję i również pozdrawiam. :D

      Usuń
  10. super post, powodzenia na tych konkursach i w blogowaniu ;) no i owocnej współpracy!
    pozdrawiam ;) mvgdalena - zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja niestety właśnie kończę ferie i muszę się wziąć za zaliczenie kilku rzeczy (w tym momencie żałuję, że zamiast zdać coś przed feriami, odkładałam to na później).
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, ja miałam tak z angielskim, zaś historia ciągnie się za mną tygodniami i boję się, że już za późno na poprawę. Mam nadzieję, że wszystko Ci się uda. :)

      Usuń
  12. Kiedy jeszcze miałam ferie nienawidziłam tego, że nauczyciele zadawali nam milion zadań, które pochłaniały cały wolny czas. Praca fajna rzecz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale z drugiej strony... fajna możliwość zyskania kilku fajnych ocen. :D

      Usuń
  13. Udanych ferii i powodzenia w tworzeniu! ;)
    Ja niestety pożegnałam się z feriami w momencie kiedy skończyłam szkołę...

    http://monkeyywrites.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również często brałam udział w takich konkursach literackich. :) Niestety już nie mam ferii. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło wiedzieć, że mamy coś wspólnego. :)

      Usuń
  15. Też zaczęłam właśnie ferie i mam sporo pracy, aczkolwiek czas na przyjemności też już zaplanowany:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w zasadzie pracuję, ale tak na spokojnie i bez pośpiechu, w końcu mam 14 dni wolności. :D

      Usuń
  16. Ja skończyłam ferie i jutro wracam do szkoły. Nie chcę, ale przynajmniej odpoczęłam. Super, ze wróciłaś!

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Planery są świetne i mega pomagają w organizacji czasu :) masz racje, liceum zmienia ludzi :)
    kmmbffl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja w ogóle nie mam ferii ;) życzę Ci, aby udało Ci się wszystko odpowiednio zorganizować ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajnie piszesz! :)) Zapraszam do mnie na inspiracje męską kolekcją Calvina Kleina! www.LUCK-HAPPENS.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czasami dobrze jest tak jakby w pewien sposób się wygadać. Masz tego naprawdę dużo, może Cię troszkę pocieszę, jeśli dodam, że ja też i mam wrażenie że pracuje non-stop. ;)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale najważniejsze to być optymistą. :)

      Usuń
  21. Wygląd bloga jest ok, nie zmieniaj go. Ja cieszę się ostatnimi dniami wolnego od uczelni, ale już we wtorek czeka mnie powrót do rzeczywistości :)
    Pozdrawiam, mój blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostawię więc tak jak jest. Ja również pozdrawiam. :)

      Usuń
  22. U mnie dopiero wlasnie teraz zaczyna sie okres kiedy tak naprawde nie wiem w co wlozyc rece. Mase sprawdzianow i kartkowek i oczywiscie nikt nie rozumie ze to juz za duzo. Chcialabym pisac posty i robic jeszcze to co lubie. Ale jak to pogodze z nauka. Nie mam pojecia.

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem, ja ciągle boję się, że nie wyrobię się z tym nawałem zadań, a w końcu są ferie. Co będzie zatem kiedy wrócę do szkoły? Mnóstwo nauki i zawalone nocki jak przeczuwam, ale trzeba dać jakoś radę i być optymistą. :)

      Usuń
  23. Dla mnie również zaczęły się ferie, które
    oczywiście szybko mijają, ale zawsze tak jest.
    Tylko szkoła trwa długo - bo już nie jest taka
    przez nas wyczekiwana. Mam nadzieję, że znajdziesz
    więcej czasu na pisanie, blogowanie itp. Rozumiem cię, ponieważ moja ostatnia nieobecność wynika z podobnych przyczyn - szkoła, nauka, obowiązki. Ale musimy dać radę, niech ten cały rok
    będzie w porządku... ;)
    Pozdrawiam!

    nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to ostatnio i szkoła mija w zatrważającym tempie. Dopiero kończyłam gimnazjum, a tu już zmierzam w kierunku drugiej klasy. Już nie jestem "świeżakiem", czas płynie zbyt szybko.
      Ja również pozdrawiam. :)

      Usuń
  24. Wow! Widać, że jesteś bardzo ambitna i pełna energii. Ja też miałam i w sumie nadal mam kryzys w pisaniu. Mam nadzieję, że odzyskam chęci i motywację. Tobie też tego życzę. Szkoła pochłania nam mnóstwo czasu i dobra organizacja to wielka sztuka :D
    Cieszę się, że teraz posty będą częściej. Czekam ^^ Szczególnie na te psychologiczne.
    Jeżeli chodzi o wygląd bloga to podoba mi się, ale zawsze możesz coś pokombinować w wolnej chwili. Zmiany są potrzebne co jakiś czas. Ja miałam ferie już dwa tygodnie temu. Wróciłam do rutyny szkolnej i codziennie szkoła, nauka, spanie. I tak w kółko. Oby do wakacji :D Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com
    curiousthingsm8.blogspot.com - blog kolegi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja również życzę Ci dużo weny i więcej czasu, bo Twój blog jest jednym z tych, które uwielbiam czytać i czekam z wytęsknieniem na każdy nowy post. Ja również pozdrawiam. :)

      Usuń
  25. Ja juz nie mam ferii bo nie chodze do szkoly. Cieszę sie ze wróciłaś! Życzę Ci dużo motywacji fo pisania.
    przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Love-ly post !!
    New post - http://www.sapphireziva.com/2017/02/paris-photobook.html

    I followed ur blog, hope u follow back :)

    have a great week !!
    love, kanchan

    OdpowiedzUsuń

Lubię czytać komentarze. :)