sobota, 3 grudnia 2016

Jak zorganizować swój czas

Należę do wąskiego grona osób, które plączą się w swoich myślach i gubią między snem a rzeczywistością, co sprawia, że "budzę się" najczęściej nie w porę co ciągnie za sobą wiele niekorzystnych skutków ubocznych. Byłam bardzo niepraktyczną osobą, a w zasadzie wciąż jestem, bo nadal chodzę z głową w chmurach, jednak zredukowałam sytuacje kiedy nie wiem co ze sobą zrobić do minimum. Nigdy się nie nudzę, zawsze mam coś do zrobienia. Jak zdołałam się ogarnąć? Jedno słowo - organizacja.

Najprostszym sposobem na to, żeby ogarnąć życie i zacząć być w końcu produktywnym jest sporządzenie planu w którym zamieścimy informacje co mamy wykonać w ciągu jednego konkretnego dnia, kilku dni, tygodnia, dwóch... Jeśli na tygodniu mamy kilka sprawdzianów, dwa referaty, jakieś zajęcia pozalekcyjne, wizytę u dentysty i do tego parę innych rzeczy do zrobienia ciężko jest o wszystkim pamiętać co stwarza ryzyko, że o czymś zapomnimy np. o jednym z referatów co wywołuje taki skutek uboczny, że zorientujemy się o tym, że zapomniałyśmy o wykonaniu pracy dopiero leżąc już w łóżku i usiłując zasnąć. Wtedy są dwa wyjścia, albo idziemy spać zestresowane, albo zabieramy się za robotę i zawalamy nockę. Niezbyt przyjazna alternatywa prawda? Dobrym sposobem jest sporządzenie planu w takiej formie:

Poniedziałek (05.12.2016r.):
- Kartkówka z polskiego
- Praca domowa z matematyki
- Praca domowa z chemii
- Wizyta u dentysty (np. 15:00)

Wtorek (06.12.2016r.):
- Praca domowa z matematyki
- Praca domowa z fizyki
- Referat z polskiego
- Kartkówka z matematyki
- Fitness (np. 17:00)

To jest taki najbardziej ogólny plan zawierający najważniejsze informacje. Taki przegląd pozwala nam przeanalizować każdy aspekt naszych zadań, co pozwala nam wybrnąć z podbramkowych sytuacji, zwłaszcza kiedy mamy w zwyczaju odkładać wszystko na ostatnią chwilę. Jeśli wiemy, że np. nie damy rady wyrobić się w jeden dzień z referatem, bo podczas tego dnia mamy za dużo obowiązków mamy szansę zacząć wcześniej, tak aby móc się ze wszystkim wyrobić. Możemy też sporządzić bardziej szczegółowy plan, ja jednak stworzyłam dla siebie miesięczny kalendarz najważniejszych wydarzeń, jaki dla przykładu opisałam wyżej. Jeśli ma się w zwyczaju niewyrabianie się rano warto się zastanowić nad tym, aby wieczorem pakować swoje rzeczy, przygotowywać odzież do ubrania na następny dzień, by nie szukać i nie zapomnieć o żadnej czynności, rano wszystko robimy w pośpiechu, a szkoda nerwów na szybkie pakowanie się i szukanie tego portfela, tych kluczy, tych słuchawek... No dobrze, mamy już rozpisany plan na cały tydzień, przeraża Cię ździebko liczba obowiązków, ale wiesz, że jeśli dobrze to rozplanujesz ze wszystkim się wyrobisz. Tydzień roboczy minął i nadszedł piątkowy wieczór. Masz ochotę paść na łóżko, otulić się kołdrą i już nigdy stamtąd nie wracać do tego wymagającego świata. Jak ja dobrze to znam, ale to błąd! Owszem, jesteśmy ludźmi, i chyba każdy z nas ma ochotę czasem się położyć i nic nie robić, ale czy warto marnotrawić czas przez wiele godzin? Nie lepiej byłoby obejrzeć jakiś serial dla relaksu, lub zdrzemnąć się na godzinkę i zabrać się za coś co nam posłuży, np. rozwijanie umiejętności, czy pozyskiwanie wiedzy. Nieważne czym się zajmujemy w wolnym czasie, malarstwem, gotowaniem, czy pisaniem bloga, nie cofajmy się. Wykorzystajmy wolny czas na rozwijaniu siebie. Zawsze możemy sporządzić listę rzeczy do zrobienia na weekend.

Weekend (03-04.12.2016r.):
- Naucz się przepisu i zrób deser *
- Napisz post na blogu *
- Poucz się angielskiego 
- Dokończ czytać książkę
- Posprzątaj pokój *
- Poćwicz rysowanie
- Poczytaj artykuły o psychologii
- Odrób lekcje *
- Poucz się na sprawdzian z biologii

To jest akurat moja autentyczna lista rzeczy do zrobienia. Warto robić coś takiego, ponieważ wykonanie czynności daje naprawdę dużą satysfakcję, iż wykonałyśmy coś produktywnego, coś co wniosło coś pożytecznego do naszego życia. Co jest ważne w takiej liście? Przede wszystkim to, żeby nie dopisywać do swojej listy stosów zadań, których nie damy rady wykonać w określonym czasie, a jeśli już mamy taki zamiar najlepiej zaznaczyć, że wykonanie tych czynności nie jest konieczne. Ja np. zaznaczyłam czynności które muszę wykonać w ciągu weekendu gwiazdką, pozostałe czynności są mniej ważne, wręcz niekonieczne, jednak nadal mam zamiar je wykonać. 

"Nie pozwól, by to, czego nie możesz zrobić miało wpływ na to, co możesz zrobić." 
"Jeśli podejmujesz wysiłek, i dajesz z siebie wszystko, próbujesz i w końcu zmieniasz na lepsze sytuację, w jakiej się znajdujesz, to osiągnąłeś sukces."
"Nie jęcz. Nie narzekaj. Nie rób wymówek. Po prostu idź i cokolwiek robisz zrób to na miarę swoich możliwości."

~ John Wooden

Organizacja pozornie jest łatwa, ale rozplanowanie swojego życia tak, aby mieściło się w nim wszystko, czego od życia i od siebie oczekujemy i do tego wykonanie swych postulatów w całości jest dużą sztuką. Mam nadzieję, że pomogłam Wam wprowadzić w swoje życia trochę organizacji. Napiszcie w komentarzu, czy organizujecie swój czas, czy nie i czy podobał się Wam post.

Do następnej notki
Roksana.

19 komentarzy:

  1. Bardzo fajny post :)

    PILNE!!! http://pasjetomka.blogspot.com/2016/12/sprawa-psow-w-chinach.html
    Udostępnij dalej!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie po świętach planuję kupić sobie taki planner (tzw. Molang Diary), dzięki któremu w końcu będę mogła ogarnąć swoje niepoukładane życie.

    b l a c k e l e y

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto. Nie zawsze jesteśmy w stanie wszystkiego się trzymać, ale możemy zrobić zdecydowanie więcej, niż kiedykolwiek wcześniej. :)

      Usuń
  3. Ja najczęściej nie mam problemu z zapamiętywaniem, noszenie planu w głowie dość dobrze mi wychodzi, ale jednak kalendarz czy plan spisany na kartce zawsze pomaga. Motywujące cytaty też są super sprawą zwłaszcza, gdy chodzi o motywację do działania :)
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że masz tak uporządkowany w głowie plan. Tylko pozazdrościć. :p

      Usuń
  4. Ja muszę coś takiego zastosować, bo często zdarza mi się zapominać o czymś istotnym. Świetny sposób na ogarnięcie samego siebie :)

    https://ns-w-zwierciadle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto. Na pewno bardziej skuteczniejszy będzie plan działania, niż ciągłe częstowanie się wymówkami "Nie wiem co mam robić, więc nie zrobię nic".

      Usuń
  5. Od roku gdy zaczęłam mieć więcej obowiązków zazwyczaj planuję czas, ale nie zawsze wszystko się udaje, poprawa jest na pewno.
    http://xartday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organizacja jest bardzo przydatna. To fakt. :)

      Usuń
  6. Bardzo się cieszę, że trafiłam na Twój post o organizacji, która od połowy tygodnia u mnie leży i kwiczy... Do studiów doszła mi praca i chwilowo NIE OGARNIAM niczego i muszę na nowo się zorganizować. U mnie chyba codziennie powinno być motto, że najpierw robię to co MUSZĘ, a potem dopiero przyjemności :D

    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomogłam. Ciężko jest się przestawić, by nie mieszać przyjemnych grzeszków z satysfakcjonującym działaniem, ale trzeba nad tym tylko popracować, a na wszystko starczy czasu. Ja również pozdrawiam. :)

      Usuń
  7. Bardzo przydatne dla mnie :D Mimo że zawsze wszystko zapisuje w kalendarzach, planuję to jednak wciąż mam za mało czasu. Za dużo chciałabym zrobić :/ Jednak od zawsze byłam osobą poukladana, nienawidzaca bałaganu, zapomnienia, spozniania sie... Jedyne czego mi brakuje to żeby doba miała więcej godzin :P Myślę ze post pomoze niejednemu. A ja po prostu muszę skupić na najważniejszych dla mnie czynnosciach. Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby doba miała więcej godzin... marzenie. Ile pożytecznych rzeczy możnaby zrobić. Cóż, teraz aby mieć więcej godzin na działanie wystarczy nie spać, ale gwarantuje, że nie jest to rozwiązanie na dłuższą metę.
      ja również pozdrawiam. :)

      Usuń
    2. Nie no! Ze spania to ja bym nie umiała zrezygnować :P Znam kilka osób, którym wystarczą 3/4 godziny snu i w sumie mają fajnie, zyskują dużo czasu. Ale zapewne odbija się to na ich zdrowiu.

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja kupiłam planer na następny rok i mam nadzieje, że pomoże mi to w lepszej organizacji mojego czasu. przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. we all know that eating a balanced food plan of exceptional proteins, entire grains, and plenty of culmination and greens will allow universal suitable http://www.healthsupreviews.com/neurocyclin/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja raczej nie mam problemów z zapamiętywaniem, a myślę, że takie listy by mnie zdecydowanie demotywowały do działania, haha :D

    Pozdrawiam. ;)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie to różnie bywa ;p Jakoś daje radę, choć czasem jest ciężko

    Mój blog KLIK

    OdpowiedzUsuń

Lubię czytać komentarze. :)