niedziela, 9 października 2016

LBA #2

Dzisiaj przedstawiam Wam posta dotyczącego mojej kolejnej nominacji do LBA. Jest mi trochę głupio, że tworzę taki "suchy post", jeżeli więc nie lubicie tego typu postów możecie tego nie czytać.


________________________________________________________________________________

Okay! Do rzeczy! W wakacje otrzymałam kolejną, bo już drugą nominację do LBA, jest mi z tego powodu bardzo miło. Tym razem otrzymałam nominację od Mariki z bloga mysli-papierowe.blogspot.com.

Oto jej pytania:

1. Co zainspirowało Cię do stworzenia bloga?

Kiedyś czytałam bardzo dużo blogów, każdy z nich miał duszę, coś co mnie przyciągało. Jakiś magnetyzm. Bardzo mnie to intrygowało i po jakimś roku od rozpoczęcia się mojej "fazy" postanowiłam stworzyć bloga. Co prawda planowałam pisać blogi o różnej tematyce, najbardziej chciałam pisać bloga o The Sims 3 i jeszcze o jakiejś grze, lecz zdałam sobie sprawę, że jestem trochę na to za stara i mam mało czasu na granie w gry. Tak naprawdę ta obsesja na punkcie blogów rozpoczęła się kiedy miałam czternaście lat, byłam wtedy w 2 gimnazjum. Przymierzałam się miesiącami by założyć bloga, ale nie wiedziałam jeszcze o czym chcę pisać. Do pewnych decyzji trzeba po prostu dojrzeć. Zrezygnowałam z wizji prowadzenia bloga o grze na rzecz pisania bloga o życiu. I tak zrobiłam, niestety dostałam mocno po tyłku, bo nie umiałam nic zrobić, stworzyć najbanalniejszego szablonu na blogspocie... Zaraz, ale się rozpisałam. Słowotok wziął górę. Cóż, najprościej mówiąc moją inspiracją były inne blogi i chęć spróbowania swoich sił.

2. Co lubisz robić w wolnym czasie?

Wiele, naprawdę wiele rzeczy. Oglądać YouTube, filmy, czytać, rysować, leniuchować, ale najbardziej lubię pisać. Od opowiadań, przez pamiętniki, po artykuły. To po prostu mój żywioł, chociaż nie jestem w tym najlepsza. 

3. Gdybyś mógł/mogła otrzymać supermoc, jaka by to była i dlaczego?

Myślę nad lewitacją, a superinteligencją. Wybieram jednak superinteligencję, powód jest prosty. Chciałabym być najbardziej inteligentną istotą na ziemi, przewyższając wszystkich miałabym wręcz boski przywilej. Ale nie chodzi tylko o przywiej. Inteligencję można spożytkować, możliwość latania nie bardzo. Najlepszym przykładem na to jest film "Jestem Bogiem", lub książka "Dawka geniuszu".

4. Atak zombie. Ewakuacja. Możesz zabrać ze sobą trzy rzeczy - co wybierasz?

Trudne pytanie... Nóż, bo można się bronić, ewentualnie w wypadku skrajnej beznadziei popełnić harakiri, maskotkę, którą dostałam od kogoś ważnego, by nie zapomnieć i może gruby zeszyt z dołączonym długopisem, by zapisywać co się dzieje... STOP zeszyt z bólem serca jednak zamieniam na moją gitarę. Mając nóż i gitarę jestem nie do pokonania. Tu dźgnę nożem, tu uderzę gitarą. Zombiaki, strzeżcie się. ;p

5. Co myślisz o dzisiejszym świecie?

Naprawdę trudne pytania ułożyłaś. Cóż, dzisiejszy świat toczy zgnilizna, ale to wiedzą chyba wszyscy. Żyjemy w takim świecie w którym bogaci bogacą się kosztem biednych i są jeszcze bogatsi, a biedni jeszcze biedniejsi. Ludzie są inni, dzicy i opanowani przez zwierzęcy instynkt. Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile naszych automatycznych reakcji jest aktywowanych za pośrednictwem instynktów. Mówiąc krótko, nie wierzę, że ten świat przetrwa jeżeli nie porzucimy swoich złych nawyków. Prędzej czy później zniszczymy te planetę i siebie przy okazji. Tak, powiało optymizmem. 

6. Jakie jest Twoje największe marzenie?

Mieć prawdziwego przyjaciela.

7. Jakie jest Twoje najpiękniejsze wspomnienie?

Nie umiem kategoryzować moich myśli i wspomnień, więc nie odpowiem na to pytanie.

8. Czy istnieje książka lub film, które odmieniły Twoje życie?

Tak, "Dotyk Julii", nauczył mnie cenić to, że jestem wolna i w każdym momencie mogę dobrowolnie wyjść na zewnątrz. "Efekt motyla" nauczył mnie tego, żebym nie żałowała przeszłości, bo jakkolwiek bym jej nie zmieniła i tak będę jej żałować. Było więcej takich książek i filmów, ale myślę, że dwie propozycje wystarczą.

9. Które słowo opisuje Ciebie najlepiej?

Jedno słowo? Pogubiona.

10. Gdzie widzisz siebie za 10/15 lat?

Po studiach? Będę siedziała pod rynkiem i żebrała o jedzenie. Oczywiście jeśli patrzeć realistycznie.

To byłoby na tyle, naprawdę nie wiem kogo nominować. Przeprowadzałam już jedną nominację i niewiele osób odpowiedziało na moje pytania. 

Do następnej notki
Roksana

7 komentarzy:

  1. Co to, do licha, znaczy "popełnić harakiri" ;) Jest to zwrot co najmniej dziwny xD

    OdpowiedzUsuń
  2. O jej naprawdę myślisz o sobie tak pesymistycznie? :(
    Niekoniecznie będziesz żebrać o jedzenie. Ja trzymam za ciebie kciuki i liczę na to, że będziesz mieć dobrze płatną pracę :)
    Pozdrawiam RONN

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię czytać lba i nie uważam by to były nudne posty, wręcz przeciwnie sama sobie w myślach odpowiadam na te pytania :D twoje odpowiedzi są bardzo... pesymistyczne, to znaczy myślę o końcówce wpisu. Wiesz, jeżeli chciałabyś kiedyś z kimś popisać, tak prywatnie, to ja jestem bardzo otwarta i lubię słuchać :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię robić te same rzeczy w wolnym czasie :)
    Mam nadzieję, że niedługo zmienisz jedno słowo o sobie i się 'odnajdziesz' :)

    Zapraszam!
    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  5. Z moją wredotą, gdybym była najmądrzejsza na ziemi, to nikt nie chciałby się ze mną zadawać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Każdy kiedyś zaczynał... Na początku nie miałam żadnego pojęcia o blogowaniu, tworzeniu wyglądu bloga. Jednak popełniając te wszystkie początkowe błędy uczymy się. Patrząc dzisiaj na pierwszy wygląd naszego bloga jesteśmy załamani lub zwyczajnie się z tego śmiejemy, ale gdyby nie to dzisiaj nadal byśmy tego nie potrafili :D Zapisuję te dwa filmy na mojej liście "do obejrzenia". Pytanie 5 - trudne... Krótko mogę powiedzieć tyle, że według mnie świat zmierza w bardzo złym kierunku. Trochę było poważnie, trochę zabawnie. Ogółem fajny post :P Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, chciałam na chwilę odciąć się od blogowania, by dać sobie czas na wdrożenie się w nowy etap życia.

    Ad. 2
    Najważniejsze, że gdy piszesz, czujesz że to jest jest to. W takim sensie, że Cię to pasjonuje, że chcesz to nadal robić. Jakość przychodzi z czasem. Im więcej piszemy, tym wykonujemy to lepiej. Ważne, to czuć coś i robić to, a reszta przychodzi sama :)

    Ad.3
    Mnie również inteligencja niesamowicie imponuje. Czasami nawet aż za bardzo :D Mam ogromny sentyment do ludzi inteligentnych i potrafię "wyczuć ich na kilometr".

    Ad. 6
    Jakbym czytała samą siebie... Też kiedyś było to moje największe marzenie, ale zwyczajnie straciłam wiarę. Trzymam kciuki, by Tobie się udało :)

    Pozdrawiam,
    Marika

    OdpowiedzUsuń

Lubię czytać komentarze. :)