sobota, 13 sierpnia 2016

Jaka jest różnica między hejtem a krytyką?

Niektórzy ludzie nie wiedzą jaka jest różnica między hejtem, a krytyką. Już tłumaczę. Hejt z angielskiego oznacza nienawidzić, co logicznie rzecz biorąc można zrozumieć jako nienawiść w stosunku do jakiejś osoby, bezzasadna nienawiść, mowa nienawiści. Hejt polega na tym, że jednostka postanawia wyżyć na kimś swoją frustrację, a że Internet jest do tego doskonałym miejscem praktycznie w każdym jego zakątku znajdziemy jakieś ciekawe "gównoburze" wywołane na mocy jakiegoś bardzo kontrowersyjnego tematu, jak chociażby, czy homoseksualizm jest czymś normalnym.
Krótko opiszę zachowanie jednego z przedstawicieli trzymających się teorii - homoseksualizm nie jest niczym normalnym, trzeba to wytępić! "No przecież wiadomo, że to nie jest normalne! Muszę nawrócić tych kretynów i wytknę im słowa z Biblii, by zaznaczyć, że geje i lesbijki są źli i to dewiacyjne pomioty diabła. W ramach rozpędu nazwę wszystkich homoseksualistów zboczeńcami i napiszę, że większość pedofilów jest gejami. O! I jeszcze napiszę, że to wbrew naturze. Genialny pomysł! Dodam jeszcze, że należą do Illuminati i homoseksualiści tak naprawdę są kosmitami z innej planety, którzy przybierają człowieczą formę. Ojej! Jakiś lewak tłumaczy mi, że jestem prostakiem i bycie gejem to nie jest choroba! Zwyzywam go od idiotów, lewaków i gimbusów, który nie zna życia i przez pięćset komentarzy będę się kłócił i upierał przy swoim."
Taki prosty przykład gównoburzy, która nie jest niczym innym jak walką o swoje racje, moim zdaniem kłócenie się o to, czy Bóg istnieje, czy go nie ma lub, czy homoseksualizm jest patologią, czy nie jest jest bezcelowe. Sama spróbuj wytłumaczyć Ateiście, że Bóg istnieje. Dla wyjątkowo upartych i lubiących zadania nie do wykonania polecam wmówić Muzułmaninowi, że nad światem panuje wielki potwór spaghetti. Zadanie nie do zrobienia jak już wcześniej pisałam. Dlaczego są burze w komentarzach pod artykułem na jakiś kontrowersyjny temat? Tam gdzie ścierają się poglądy zaczyna się konflikt. Może wytłumaczę inaczej tę różnicę, na podstawie przykładów.

HEJT
Kiedy się zabijesz? Twoje posty są nic nie warte. Weź się zabierz lepiej za coś innego, bo szkoda oczy męczyć. Usuń konto. Zabij się! 

KRYTYKA
Uważam, że post jest niedopracowany, robiony na szybko, z setką błędów. Piszemy "wujek", nie "wójek", popracuj nad ortografią. Mam wrażenie, że piszesz posty na odczepne, wyłapałam pięćdziesiąt błędów, nie szanujesz nas? Weź się garść i popraw te błędy, bo oczy puchną, tu zmień to i to. Radziłabym zmienić Ci ten szablon, nie uważasz, że żółta czcionka na różowym tle jest nieodpowiednia?

W krytyce dałam różne reakcje, łagodniejsze i ostrzejsze, bo jak wiadomo ludzie są różni i mają różne dni, więc może się im zdarzyć być za ostrym, niemniej uważam, że krytyka nas czegoś uczy, a nie wytyka tylko wady, których nie możemy w żaden sposób zmienić, bo szanowny autor wypowiedzi napisał tylko, że post (na przykład) jest nic niewarty. Moim zdaniem jeżeli ktoś uważa, że post jest nic niewarty powinien udzielić odpowiedzi jak go ulepszyć. Rozumiecie teraz krótką różnicę między hejtem, a krytyką ostrzejszą, bądź łagodniejszą? Przypomnę jeszcze, że nawet ostra krytyka pozostaje krytyką, jeśli jest uzasadniona. Hejt jest aktem nienawiści, powinniśmy mieć go ignorować. Krytykę powinniśmy brać sobie do serca, bo dzięki niej wiemy co poprawić, żeby udoskonalić siebie i to co tworzymy.

Do napisania tego postu zainspirowała mnie aktualna sytuacja w Internecie.

Edit: Od soboty (13 sierpnia) wyjeżdżam na wakacje i nie wiem jak będzie z postami. Głupia, wykorzystałam prawie wszystkie z wersji roboczych... 
PS: Myślę, że to już pora wykorzystać te ostatnie chwile wakacji i radzę wszystkim zrobić to o czym marzyłyście cały rok szkolny, a nie miałyście czasu na tego realizację. Czas goni nas! 

Do następnego postu
Roksana

1 komentarz:

  1. Hej :) Hejt jest pisany tylko po to, żeby sprawić, aby ktoś poczuł się gorszy. Krytyka ma na celu danie wskazówek, nakierowania na błędy jakie ktoś popełnia. Hejt to takie pisanie, że coś jest do d*py, ale z brakiem jakiegokolwiek uzasadnienia. Krytyka musi być uargumentowana :) Trzeba napisać co się nie podoba i DLACZEGO, a nie tylko, że się nie podoba. Łatwo to odróżnić, bo hejt od razu pała nienawiścią, a krytykując zależy nam na tym, aby dana osoba coś poprawiła. Nie warto słuchać hejterów, bo oni piszą wszystko co im do głowy wpadnie, a już głównie to, co jest nieprawdą i nie ma żadnego sensu. Kompletnie nie potrafię zrozumieć takich ludzi, ale oni chyba chcą za wszelką cenę podnieść swoją samoocenę. Nie potrafią patrzeć na sukces innych i chcą tylko zniechęcić, żeby tylko ludzie nic nie osiągnęli. Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Lubię czytać komentarze. :)