sobota, 9 lipca 2016

Co Nonsensopedia sądzi o bloggerach?

Goszcząc kilka chwil w domu wujka Google, udało mi się zabłądzić. Sama nie wiem jak to się stało, wyszłam zaledwie na sekundkę z jednego z miliardów pokojów, którymi nas on hojnie obdarzył i tak trafiłam na legendarną stronę zwaną Nonsensopedią. Zanim zobaczycie co ciekawego tam znalazłam upewnijcie się, że macie odrobinę dystansu do siebie i trochę dobrego poczucia humoru.
Czym jest blog według Nonsensopiedii?

Blog – usługa udostępniana dla dzieci i ludzi w jakimś stopniu niedostępnych psychicznie. Znamy wiele serwisów, które udostępniają właśnie takie usługi. Blogi są popularne, bo są za darmo. Każda chora lub ułomna dziewczyna, która ma internet, wręcz musi mieć bloga. Tak samo każdy fan High School Musical, Zmierzchu, Radiostacji Roscoe, Tokio Hotel, Mody na sukces, DodyOd przedszkola do Opola, Hannah Montany musi, ale to musi, mieć bloga.

Co możemy znaleźć na typowym blogu?


W blogach występuje bardzo wiele nieodłącznych elementów. Oto niektóre z nich:

*Komentarze, które są najprawdopodobniej jedynym środkiem komunikacji dla piszącego, a
jednocześnie największą nagrodą dla posiadacza bloga;

*Burze mózgów typu "Nie widzę sensu życia, nie mam nic do Tyskie picia...", które pomimo swojej nazwy, jakże inteligentnej, i tak tyczą się pokemonów.

*Głupie i bezsensowne konkursy, w których główną nagrodą są ZAWSZE „K()mC!e”.

*Kolejną konieczną częścią każdego bloga są pokemony i używane przez nich pokemoniaste pismo. Ilość pokemonów na blogu może być bardzo różna. Dosyć często zdarzają się przypadki, gdy w blogu dla „inteligentów” pojawia się zbłąkany i osamotniony pokemon i pisze 43 komentarze o treści „NiKt NMIee niE Koffa. NiEch Mnie ktochcchPSytuuulii!!1134jhsdevh!!!!!1”; lub J3ste$ $lodziu^k/\ j/\k /\/\i$iacz3ek

*Nareszcie, ostatnim detalem w blogu jest możliwość jego oceny, która w ogromnym stopniu wpływa na sens życia i stan zdrowia założyciela bloga. Polega to na tym, żeby sprawdzić czy nasz blog jest na tyle SłŁ!T, żeby zasłużyć na $h00$+3cHke.

Blogger


W świecie BloOg4sKoof :*:*:* występuje pojęcie takie jak „blogger”. Oto kilka rodzajów bloggerów:

*Spamer – rodzaj bloggera, którego celem egzystencji jest poinformowanie wszystkich innych bloggerów o istnieniu jego bloga albo o „new noci”. Najbardziej irytujący rodzaj bloggera.

*$ł!t G!r (_) – blog takiej osoby zazwyczaj już na wejściu wali po oczach oczojebnym różem/fioletem/żółcią (niepotrzebne skreślić). Do wejścia zniechęca nie tylko róż/fiolet/żółć, lecz także sposób pisania i treść notek $ł!T G!r|_: dużo TrAfFkI i pokemoniastego pisma.

*Konkursomaniak – osobnik, którego celem życiowym jest zorganizować „big konek”, za którego wygranie konkursomaniak oferuje niebotyczną ilość K0|\/|C!oOff. Zazwyczaj, gdy już do konkursu zgłosi się dostateczna ilość ludzi, ten widząc sporą ilość komentarzy po prostu "Z@\/\/!e$h@ B|_0g@$c@", bo nie chce przyznać się, że zwyczajnie wszystkich oszukał i oszwabił.

*Poeta, pisarz – blogger piszący na swoim blogu „opka”, „wiersze” bądź „poematy” (rzadziej). Inni poeci czytają wypociny danego bloggera i w komentarzu zawsze, ale to zawsze pozytywnie oceniają nawet najgorszy chłam nie widząc niczego złego w napisaniu „rzułf” zamiast „żółw”.

*Emo – osoba emo zazwyczaj zakłada bloga pod pretekstem pocięcia się żyletką. „Dlaczego nikt nie odwiedza mojego bloga? Idę się pociąć!”. Cytatów z takich blogów można napisać dziesiątki, lecz tylko kilka przykuwa uwagę:

Źle mnie w złych ludzi tłumie. ** Płaczę, a oni szydzą. ** Mówię, nikt nie rozumie. ** Widzę, oni nie widzą! ** My Little Life: Emo is Magic!

*Weteran – prowadzi jednego bloga od kilku lat, w międzyczasie tysiące razy zawieszają działalność na blogu, organizują masę konkursów itd. Później, gdy już naprawdę wyrosną z bloga, piszą notkę pożegnalną i już nigdy na stronę nie wchodzą.

*Grafik – grafik jest osobą posiadającą na komputerze masę nielegalnie ściągniętych programów graficznych, używanych tylko i wyłącznie do obróbki graficznej zdjęć sławnych osób jak na przykład Britney Spears, Rihanna, Paris Hilton, gwiazdek Disneya, Donald Tusk itd. i zamieszczania swojej twórczości na blogu, gdzie „SłIt Ko0mPeLkI” ocenią to jako: „8o$$C!e C@o0jE|\/| !!!111 :*:*:*:*:*:*:*:*”.

*Kolekcjoner – ma na swoim koncie tak dużo blogów, że ich liczba wydaje się być bezsensem matematycznym. Najczęściej albo nic na nich w życiu nie napisze, ale trzyma blogi tylko po to, by nikt inny nie ukradł tego bezcennego, niepowtarzalnego adresu, albo napisze jeden post i na tym zakończy swoją blogową działalność (dopóki nie założy kolejnego bloga).

*Oryginał – twierdzi, że wszystkie obrazki(które zazwyczaj po wpisaniu odpowiedniego hasła można znaleźć na pierwszej stronie w wyszukiwarce grafiki wyroczni gugl) oraz wpisy są jego autorstwa. Jeśli zobaczy podobne zdanie bądź zdjęcie u kogoś innego, natychmiast wypisuje do boga(czyt:admina) swego (oczywiście darmowego) "p()rT@!u" i każe mu od razu usunąć 2/3 blogów na nim całym. W ten sposób pozbywa się konkurencji. A przynajmniej próbuje.

*Normalny – to rzadki typ. Może pisać normalnym pismem normalne notatki na normalny temat. Czyli że...? Czyli pisze jak każdy człowiek niezarażony PoKeMoNiZmEm w żadnym stopniu (pisanie falą a potem znaki i generowanie błędów ortograficznych) o tym, co go interesuje lub na czym się zna. Niestety, ich blogi zwykle nie cieszą się popularnością.

*Sprzedawca – tworzy blog, w którego adresie MUSI być słówko "shop". Pobiera sobie zdjęcia takich osób jak grafik. Wstawia je na bloga razem z adresem swojej strony w widocznym miejscu. Te nazywa "płatne za 10 komciów". O dziwo, te zdjęcia można sobie po prostu znaleźć z Internecie, zaś sprzedawca nie wie, iż można w Paincie usunąć adres. Ściąga kolejne zdjęcia, obrabia w najtańszym programie i zamazuje mnóstwem bazgrołów, po czym pisze "licytacja - kto da więcej komciów, ten dostanie niezamazaną focię". Gdy zaś zawiesi bloga, nie wie nawet, że ludzie mogą sobie bez problemu wszystkie pliki zapisać na kompie, nawet nie płacąc.

*feszyngerl – typowa modnisia, która ma bloga po to, aby pokazywać swoje nowe ubranka i must have'y na nowy sezon. Marzy jej się torba od Chanel i buty od Diora. Musi mieć wszystkie najmodniejsze ubrania i od razu pokazywać je swoim fanom, który zostawiają komentarze typu 'Ślicznie', czy 'Jej, ale ty jesteś ładna'. Typowe dowartościowanie. Uwaga, może się zdarzyć, że owa feszyngerl jest zamaskowanym pokemonem. Strzeżcie się!

Jak rozpoznać spamblog?


Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy to banner "m@M mYlOn KomCiUuuFF dO WyD@nJ@, kTo ChC3?!". Jak widać, jest to typ bloga, na którym urzędują nasze kochane p0k33m0nK!. Na tymże blogu liczą się jedynie k0mC!3. Pod każdą "noCiOM" można wymieniać się komentarzami. Jest także drugi typ tego bloga, na którym przeważają reklamy innych SUp33R BlOgAshKuFF.

Źródło: Nonsensopedia

Podobał się post? Ja jestem normalnym typem bloggera, a Ty z jakim się utożsamiasz?


Do następnej notki!
Roksana

9 komentarzy:

  1. Chyba jestem normalna. :p
    Ten artykuł na Nonsesopedii był pewnie pisany, gdy Emo Martynka była na topie. XD Czyli czasy, w których dryfowałam w innych rejonach Internetu. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej :) Bardzo fajny pomył na post. Z niektórymi rzeczami się tutaj zgodzę. Szczególnie te rodzaje blogerów rzeczywiście występują i często są spotykane. Spamerów to znamy chyba wszyscy :D Chciałabym, aby ludzie dopasowali mnie do normalnego :D Uważam, że tak jest, no ale nie wiem :D Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój dystans do siebie nie istniej, ale ok XDD
    Myślę, że każdy komentarz będzie stwierdzeniem, że ja to jestem ta normalna XD
    Nawet panny modnisie, feszyn gurl XD

    Jestem mieszanką wszystkiego po troszeczku XDDDDDDDDDDDDDDDD Może być?
    Pozdrawiam
    Normalny blog hue hue http://czarny-kotyszek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja naprawdę nie wierzę w to, co czytam. xD Nie powiem, pośmiałam się i w jakiś sposób poprawiło mi to humor. :D Zgadzam się, że Spamer to najbardziej irytujący rodzaj bloggera. W sumie sama nie wiem, do którego się zaliczam, chyba także do Normalnego. Obserwuję. :) Arleta

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja kocham Nonsensopedię! Ona mówi więcej prawdy, niż Wikipedia. XD
    Nie jestem pewna, czy zaliczam się do Normalnego. Mam nadzieję. Nie chciałabym być $ł!t G!r. Przecież pokemoniaste pismo to najgorsza rzecz, jaka może spotkać czytelnika!
    Moje królestwo

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pomysł na post! Przyznam szczerze, że pierwszy raz się z takim spotykam ^^
    Raczej zaliczam się do tych normalnych blogerów xD Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy post! Ja chyba jestem tym normalnym bloggerem :)
    Pozdrawiam,
    passionsmy.blogspot.com- nowy post z LBA

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem szczerze, że bardzo zabawna forma wpisu, jednakże wydaje mi się być już trochę nieaktualna, bo teraz powstało wiele innych rodzajów blogerów, a znów niektóre wyginęły :)
    sajecka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Troszkę się uśmiałam. Ciekawa strona internetu, na którą jeszcze nigdy nie udało mi się trafić. Zabawny post i z zapałem przeczytałam cały :D
    Zapraszam do mnie :)
    http://ragazza99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Lubię czytać komentarze. :)