środa, 6 września 2017

10 rad jak efektywnie się uczyć

No hej, hej. Jak tam u Was początek roku szkolnego? U mnie chyba najgorzej w dziejach, bo powitałam go problemami zdrowotnymi i siedzę sama w domu. ☹ Ale bez dalszego użalania, przygotowałam dla Was dzisiaj post, który za mną kroczył już od wakacji. Wiele rzeczy jest oczywistych, ale czasami zapominamy, aby się do nich stosować. Na przykład to, co mówi nam o starannym prowadzeniu zeszytu (a później w środku roku i tak mamy w nim wymalowane karniaki), albo o codziennej nauce (jest ktoś, kto zawsze się do tego stosuje?). Dlatego tak dla przypomnienia sporządziłam dla Was notkę, która pomoże Wam trochę łatwiej wejść w obroty i zdać obecną klasę śpiewająco.

czwartek, 31 sierpnia 2017

Czy zawieszam bloga?

No hej, hej.
Dzisiaj dość krótko, bo chcę Wam przekazać w zasadzie tylko jedną wiadomość. Ostatnio nie piszę na blogu z paru powodów. Przytoczę je tu, bo dlaczego nie. Niech żadna z Was nie pomyśli sobie, że nie piszę ostatnio na blogu, bo mi się nie chce.

piątek, 11 sierpnia 2017

#PRZERYWAMY MILCZENIE

Codziennie mijamy na ulicy setki ludzi. Każdy z tych ludzi jest inny, każdy ma inne problemy, każdy odbiera rzeczywistość inaczej. Stykamy się z tymi ludźmi z którymi nic nas nie łączy, nie wiedząc, czy nie tkwi w nich problem, który czai się w psychice. 


sobota, 5 sierpnia 2017

Co jest moim miejscem?

Nie każdy pasuje. Jedni rodzą się na swoim miejscu, inni szukają go całe życie. Błądzą i się gubią. Palą za sobą mosty, gdy dobywają prawdy, że "ich miejsce" było iluzją. Tam, gdzie ktoś oddycha, kto inny się dusi. Czasami sami wybieramy duszenie się, bo każdy prócz nas potrafi oddychać tam, gdzie my nie umiemy. Idziemy na łatwiznę i cierpimy całe życie. Przestajemy szukać swojej legendy, swojego miejsca, i do końca swych dni być może tkwimy w smutku, że była szansa, lecz już dawno przepadła.

wtorek, 1 sierpnia 2017

Jak motywuję się do pisania postów?

Ostatnio czytając komentarze zauważyłam jeden z zapytaniem, jak motywuję się do pisania postów, dlatego dzisiejszy post poświęcę właśnie temu tematowi.

1. Wena i inspiracja
Przeglądam blogi, ponieważ zawsze kiedy to robię mam możliwość wypowiedzenia się na jakiś temat, zdobycia nowej inspiracji, a zdarza mi się nawet, że podczas pisania komentarza na jednym z blogów nieumyślnie napiszę jakąś myśl, która nadawałaby się do tematu następnego postu. Motywacja sama przyjdzie, kiedy dosięgnie nas wena, ale czasami trzeba jej trochę pomóc i poszukać inspiracji.